Witam serdecznie na mojej stronie poświęconej domowej hodowli hobbystycznej krewetek karłowatych, mszaków i wątrobowców.
Moja przygoda z akwarystyką zaczęła się w 1998r., kiedy to dostałem pierwsze akwarium a raczej kulę, w którym oczywiście trzymałem gupiki, bo jakby inaczej. Jednakże z czasem dochodziły nowe gatunki ryb typu molinezje, mieczyki itd. (wszystkie z rodziny żyworódek). Z biegiem czasu kulę zastąpiło akwarium 30l.
Początkowo, jako dziecko miałam radochę z rozmrażania rybek, itp. Ale jak to bywa w młodym wieku fascynacje bywają z reguły krótkie, i takim sposobem moje akwarium wylądowało w piwnicy i zaczęło zarastać kurzem.
W 2006 roku doznałem oświecenia z racji bardziej dojrzałego wieku i ponownie rozpocząłem swoją przygodę z akwarystyką, która trwa do dziś i wierzę z będzie trwała jeszcze długi czas. Swoją wiedzę poszerzałem, spędzając wiele czasu na forach internetowych, rozmowach z ludźmi, którzy maja podobne zainteresowania jak ja. Wiele też wyjaśniły mi różnego typu artykuły, które poświęcone były akwarystyce. To wszystko spowodowało, że zdecydowałem się na zakup 50 litrowego akwarium, z odpowiednimi filtrami czy nawet świetlówkami, mam tu na myśli aquarelle.
W tym akwarium zaczęła się moja pierwsza przygoda z krewetkami i mszakami.. Oczywiście początkowo były to krewetki Red Cherry i Java moss. Ale zamiłowanie do krewetek doprowadziło do chęci posiadania innych gatunków, ale to już wyszło z biegiem czasu.
Czas sprawił, że akwarium zarosło całe mchem i miałem od groma krewetek i to tak funkcjonowało przez jakieś 2 lata bez większych zmian.
Lecz przyszedł moment, kiedy poszedłem do pracy w 2008r. i mogłem sobie pozwolić na coś większego w sumie to takie moje małe marzenie, które właśnie wtedy mogłem urzeczywistnić..
Tak, więc udało się!!! Zakupiłem akwarium 300l z oświetleniem HQI 2x 70W, które cieszy moje oczy do dnia dzisiejszego. :)
Natomiast akwarium 50l przeszło już kilkakrotną modyfikację o nowe gatunki krewetek i mchów.
W 2009r. zrobiłem remont pokoju i stwierdziłem, że znajdę jeszcze miejsce na 3 kostki OptiWhite 28l z krewetkami, które stoją u mnie do dziś.
W tym momencie posiadam już 5 zbiorniczków (300l, 50l, 3x28l)
ale na tym się nie skończy, bo apetyt rośnie w miarę jedzenia...